Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Bruyere.pl
Podręcznik O fajkach Akcesoria Tytonie Galeria Strefa Bruyere Cafeteria


PAMIĘTAJ !

  1. Szannując fajkę oszczędzasz także swoją kieszeń...
  2. Dobrze opalona fajka, dostarcza lepszych wrażen z jej palenia, jak również odwdzięczy się długim okresem przydatności.


70.pl - komponenty dla WebMasterów: aliasy, liczniki, newslettery, księgi gości, shoutboxy i inne.
Centrum Handlu Hurtowego - baner


obrazki/art_ph/art08.JPG
Na zakończenie kilka porad

Opalanie nowej fajki

Pierwsza rzecz to wytworzenie "nagaru" - czyli odpowiedniej warstwy spalonego tytoniu i drewna, która to warstwa zabezpieczy naszą fajkę przed wpływem żaru, wchłaniając jednocześnie powstały w trakcie palenia kondensat. A teraz jak poprawnie opalić:

  1. nabijamy fajkę tytoniem najwyżej w 1/3 mocno ubijając i opalamy tak napełnioną fajkę pięciokrotnie,
  2. następnie napełniamy fajkę do połowy równie mocno jak poprzednio i palimy kolejny raz - pięć razy,
  3. przy ostatnim razie nabijamy fajkę całą - przy czym lekko na dole i mocno ku górze. Palimy tak nabitą fajkę dziesięć razy.

     Opracował: J.M.




Czy powinieneś stosować różne fajki w zależności od tytoniu?!?

Jest to jedno z najpopularniejszych pytań. Można wyróżnić trzy różne kategorie tytoni fajkowych: aromatyczne, Virginia oraz angielskie. Każda z nich posiada własną charakterystykę. Paląc którąkolwiek musimy zdawać sobie sprawę, że charakteryzują się one własnym unikalnym smakiem oraz sposobem osadzania się nagaru w kominie fajki. Im więcej tytoni jest palonych w jednej fajce tym więcej z ich faktycznego smaku ulatuje nie docierając do naszych zmysłów, mówiąc prościej palenie daje nam mniej satysfakcji z ich indywidualnego smaku. Wtedy paląc inny rodzaj tytoniu jego smak zostaje stłumiony przez smak poprzednika. Efekt ten działa przez następne 5 do 10 paleń i można go zneutralizować poprzez dokładne czyszczenie wcześniej wytworzonego nagaru. Jednymi słowy fajka używana do palenia różnych mieszanek traci swoje walory.

Jeśli natomiast stać cię na luksus posiadania kilku fajek dobrym rozwiązaniem będzie zadedykowanie każdej do inne go typu ale to oczywiście będzie zależało także od twojego fajczarskiego doświadczenia. Niektórzy fajczarze idą nawet dalej dedykując każdą fajkę innej marce tytoni. Jakby tego było mało, niektórym zdarza się dedykowanie najlepszej fajki swojemu ulubieńcowi wśród tytoni.

Powyższe wywody pozostawiam jednak waszej indywidualnej ocenie, gdyż najważniejsza
w fajczarstwie jest satysfakcja jaką daje nam palenie danego tytoniu oraz bogactwo występujących w nim nut smakowych.


      Dodano: 18.12.2007  Opracował: K.K.



Ustnik jak nowy?!? - pielęgnacja ustnika...

Większość fajek posiada ebonitowe ustniki. Ich podstawowym problemem jest proces oxydacji zachodzący na ich powierzchni pod wpływem reakcji chemicznych zachodzących podczas palenia fajki w naszych ustach oraz działania np. światła słonecznego.

Ten prosty proces można spowolnić z użyciem równie prostego narzędzia które każdy ma w swojej kuchni…oliwy z oliwek. Jest to dobry sposób zarówno w odniesieniu do nowych jak i często już czyszczonych ustników.

Najpierw wyjmijmy ustnik z główki (lub cybucha). Weź na palec odrobinę oliwy i rozprowadź delikatną otoczkę na całej powierzchni ustnika. Pozostaw oliwę aby dobrze spenetrowała powierzchnię na około 5 – 10 minut. Następnie weź bawełniany strzęp a następnie wypoleruj do połysku. Prawda, że proste?!?...A oto wyjaśnienie jak to działa…jeśli spojrzymy na nasz ebonitowy ustnik pod światło, zobaczymy tysiące, jeśli nie miliony, malutkich zagłębień i perforacji. Jest to jak najbardziej normalny widok. Naniesiona na tą powierzchnię oliwa wnika w mikroskopijne zagłębienia na powierzchni ustnika w których następuje proces oxydacji, zatrzymując go.




      Dodano: 18.12.2007  Opracował: J.M.



Dłuższe palenie...

Jest wiele sposobów na przedłużenie palenia tytoniu w fajce bez konieczności kolejnego podpalania. Oto jeden z nich który nie wymaga zbyt wiele czasu na jego opanowanie, a gdy to już zrobimy stanie się on naszą drugą naturą oraz częścią fajczarskiego rytuału. Koncepcja tej metody zasadniczo nie odbiega od powszechnie stosowanych.

Gdy skonstatujecie że wasza fajka przygasa, po prostu wdmuchnijcie delikatnie trochę powietrza w ustnik. Po kilku takich dmuchnięciach zauważycie, że wasza fajka znów się rozpala, a przy każdym kolejnym wdmuchnięciu dym z kominka staje się bardziej intensywny.

Teraz ubijcie tytoń ubijakiem i zróbcie kilka pyknięć…Wasz tytoń powinien znów rozpalić się  na całej powierzchni.

Idealnie było by, abyście ćwiczyli tę technikę przez cały czas palenia…nie czekając, aż wasza fajka przygaśnie lub zgaśnie.

Doskonalcie powyższą technikę a zapewni wam ona bez stresowe palenie przez cały czas oraz bez konieczności ponownego zapalania…

Miłego palenia...




     Dodano: 19.12.2007  Opracował: J.M.




Główna Mapa Księga gości Praca Współpraca Prywatność Kontakt



Copyright © 2005 - cafebruyere
Design: Zama
All Rights Reserved
Webmaster: cafebruyere - cafebruyere@wp.pl